Ależ mi miło, że podoba Wam się mój obecny haft.
W następnym poście kolejne postępy:)
Dzisiaj mam chustę w cieniowanym granacie.
Musiałam domówić jeden motek włóczki bo z jednego była za mała.
Tak więc skończona do mojej beżowej kurtki będzie jak znalazł :)
A w planach mam jeszcze jeden szalik i to całkiem odlotowy.
Mam tylko nadzieję, że się z nim uporam szybciej niż wiosna przyjdzie.
Stanowczo za dużo robię naraz:))))
Pozdrawiam Was mocno :*
Mój ulubiony kolor, piękna:)) miłego weekendu:)
OdpowiedzUsuń