sobota, 31 marca 2012

Różności

Dzisiaj będzie trochę więcej niż ostatnio. Na pierwszy temat moja wygrana u april79. Zakładka przepiękna i bardzo dokładnie zrobiona.
Dodatkowo dostałam jeszcze jedną z listkiem zakładeczkę i śliczną kartkę wielkanocną. Książka na pewno będzie fajna więc długo na swoją
kolej czekać nie będzie. Tak więc cieszę się bardzo z wygranej
i jeszcze raz dziękuję!


W 175 numerze TWCS był dodany mały drobiazg.
Haftowało mi się go szczerze mówiąc bardzo okropnie. Małe to, ale męczące jak diabli. Efekt natomiast końcowy bardzo pozytywny. Dopięłam motylka do firanki w korytarzu. Miły detal...


No i wieszak - motyw lawendy. Super się robi wieszaki. Ten był moim debiutanckim. Oczywiście też wisi w moim fioletowym korytarzu ;)


A taki oto gazetownik wyszedł mi ze starego wiklinowego koszyka.



Do tego zachciało mi się malowania. Poniewarz moja kuchnia była żółta,
a kolor ten kupowałam w ciąży.
(Więc nie ma się co dziwić, że nie przemyślany ;) ) Nie pasował mi ten kolor do niczego!!! 
Przemalowałam ją na pomarańczowo. Zawiało mnie i teraz mam grypę tysiąclecia i zajebiście ładnie w kuchni:) Baby.... 

Pozdrawiam Was serdecznie i dziękuję za wszystkie miłe komentarze,
których jest coraz więcej :)



2 komentarze: